Notatki z życia 09112010

Notatki z życia 05112010

WTJ kropki


Jednak chyba mam tą pamięć wzrokową i w miarę udało mi się połączyć te wielkie kropki ze sobą :)
Jak spojrzałam na wynik i bardziej się im przyglądnęłam, to nie mogłam się oprzeć wrażeniu, że są to wesołe czarne owieczki! :) Takim sposobem mam radosną łąkę w swoim zniszczeniowym zeszycie ;)

Notatki z życia 2810-03112010

Wpis powstawał wyjątkowo 28.10 i 03.11. W październiku szkicowo narzekałam na goniący mnie czas i mnóstwo pomysłów, które nie mają kiedy być teraz zrealizowane, a dziś zakleiłam te strony, nadając im nową szatę. Wymowa wpisu praktycznie ta sama - nadal istnieję w niedoczasie. Najśmieszniejsze jest to, że przypadkowo wyrwane strony z książki idealnie nadały się nie tylko na zwykłe tło - słowa zauważyłam, jak zaczęłam zasmarowywać je farbą ;)

Oryginalny WTJ i naklejki z owoców


Aaaaa!!! Mam swój własny oryginalny WTJ!!! Dzięki pomocy Sylwi zwanej Qrczakiem, która pomogła mi zanabyć owy na angielskim ebay'u :)


Tak wygląda pierwsza niszczona strona, sukcesywnie uzupełniana naklejkami z owoców:



... a tak wygląda na chwilę obecną podobna w starym zeszycie:

O projekcie



"Zniszcz ten Zeszyt" powstał jako dość mocna inspiracja pomysłem Keri Smith, która wydała "książkę-dziennik" o wdzięcznym tytule "Wreck this Journal".

Kopiując jej pomysł, postanowiłam stworzyć własny zeszyt, w którym można będzie się wyżywać twórczo (lub nie ;) ) na różne sposoby, by łamać wewnętrzne bariery i zahamowania.

Mam nadzieję, że nie będzie to kolejny z moich rozpoczętych i porzuconych projektów... Czas pokaże.

-------------------------------
Wrzesień 2010 - pomiędzy karty zeszytu zaczynam wplatać notatki z życia.

-------------------------------
Listopad 2010 - posiadam swój osobisty WTJ by Keri Smith. Teraz będę niszczyć oryginalną wersję.

-------------------------------
Pozdrawiam serdecznie,
Pasiakowa