Czyszczenie podeszw...


Zadanie, które akurat sobie sama wymyśliłam - podwójnie traumatyczne ;)
Było to moje pierwsze w życiu czyszczenie wymarzonych, wyczekanych i wytęsknionych butów do tańca - a dokładniej podeszw - drucianą szczotką. Podeszwy w takich butach nie są wykonane z tworzywa, a ze skóry, więc bałam się szalenie, żeby ich nie zniszczyć. Wszystko to odbywało się nad otwartym zeszytem, na który spadały całkiem spore ilości brudu przyniesionego z parkietu ;)
Resztki po strzepnięciu utrwaliłam fiksatywą ;)

O projekcie



"Zniszcz ten Zeszyt" powstał jako dość mocna inspiracja pomysłem Keri Smith, która wydała "książkę-dziennik" o wdzięcznym tytule "Wreck this Journal".

Kopiując jej pomysł, postanowiłam stworzyć własny zeszyt, w którym można będzie się wyżywać twórczo (lub nie ;) ) na różne sposoby, by łamać wewnętrzne bariery i zahamowania.

Mam nadzieję, że nie będzie to kolejny z moich rozpoczętych i porzuconych projektów... Czas pokaże.

-------------------------------
Wrzesień 2010 - pomiędzy karty zeszytu zaczynam wplatać notatki z życia.

-------------------------------
Listopad 2010 - posiadam swój osobisty WTJ by Keri Smith. Teraz będę niszczyć oryginalną wersję.

-------------------------------
Pozdrawiam serdecznie,
Pasiakowa